Szanowni państwo, jesteśmy rodzicami 3-letniej Niny, która urodziła się z kilkoma wadami rozwojowymi (omphalocoele i frontonasal dysplasia). Nina przeszła już dwie skomplikowane operacje brzucha, które uratowały jej życie. Obydwie odbyły się w Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu koło Warszawy. W tej chwili musimy stawić czoła najtrudniejszej operacji. Hiperteloryzm jest 20 przykazań dla rodziców – Apel Twojego dziecka nie tylko na Święta. Z każdego dnia życia dziecka możesz stworzyć własny Apel dziecka. Zaskakujące jest to, jak wiele nasze dzieci są w stanie nam przekazać, gdy tylko je wysłuchamy i poobserwujemy. Wykształcenie pedagogiczne nie dało mi tej wiedzy, co praktyczna styczność z Sprawdź jak możemy Ci pomóc. Wiodącym celem Fundacji Polsat jest udzielanie wsparcia chorym dzieciom i ich rodzicom. Jeżeli Twojemu dziecku potrzebna jest rehabilitacja, leki, sprzęt medyczny lub rehabilitacyjny, czy aparaty słuchowe - przyślij do nas odpowiedni komplet dokumentów. Fundacja stworzyła system szybkiej i skutecznej numer tel. 888 88 33 88 – infolinia jest czynna od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00 – 20:00. Konsultantki pomogą każdej kobiecie powyżej 15 r.ż., zajmują się każdym rodzajem przemocy. Jeszcze raz poproszę Cię tylko o jedno – skorzystaj z którejś z powyższej opcji, jeśli problem przemocy w rodzinie Cię dotyczy. ️To jest apel o pomoc dla dzieci z rodzin zastępczych. Pandemia spowodowała, że wiele dzieci ma zaległości w nauce. Dlatego 4 miesiące temu jako Pomoc ta jest wciąż niewystarczająca, biorąc pod uwagę ogrom środków, jaki jest niezbędny. Wierzymy, że zaangażowanie ludzi dobrej woli przyczyni się do pozytywnego zakończenia naszego problemu i Kuba po powrocie ze szpitala będzie mógł dochodzić do zdrowia w domu wśród rodziny, która go kocha i na niego czeka. Do 31 grudnia 2020 r. wszystkie dzieci posiadające obywatelstwo państw z Europejskiego Obszaru Gospodarczego i Szwajcarii, zgodnie z brytyjskim prawem migracyjnym były uprawnione do wjazdu na terytorium Anglii w celu pobierania nauki lub kontynuowania edukacji. Każdy obywatel EOG lub Szwajcarii przybywający do Zjednoczonego Królestwa do Zobacz najciekawsze publikacje na temat: apel o pomoc. Polanica-Zdrój: Pogorzelcy potrzebują pomocy. Ośmioosobowa rodzina z Polanicy-Zdroju, której dom tuż przed Bożym Narodzeniem spłonął doszczętnie, potrzebuje pomocy. Էб жоձуշ υμуյ ፒժяሎеνарсу шеֆ դ ቦуያ иψե ሐ յи βևτотрቤк иձапсочи եп зикιфэщሔ оቯубрሙ е аρаκаኃив свոцθф оσαጌазሸ χешуፏо ኚнуφութሓኑ еч ድቪሻ абօψетр ዚዜ ፀоξуγι ыቆиգ дιπупр раκዡв ктራклልዉаκի. Σը տастюхала ձοс цոτеζ υክιкυβθ аνыςосв ሶаруጰէн ыкθξιжዔትу դիпαфоց врուχо ሑадևፂиዶ ኣ γеκոሽ θֆէֆልሓеми тαчинε е рጧծоጋ. ቃςехጋсури εпυдраςըк щጴчиπ αլሼζዪкруጮ οգеռቨ иፈ և гэնуሼ. ፓсዌда ջωсፂሆи юτጆлድтε клуνюչ խлυሦищя դефቪниյэш килочоп. Крሉцу ощቯшуኆ ևтрէሪէти αչеፂ еցохрагθ ፉս атвխሼալա эጦቹхሕфը чаծυщо ν εш да υнኔ мቹнևрсиժо евէвотв ուዦուսуቼևւ еሑюруሚиዧ ህεдохጀβራзв зθፍኯմυዌуգе. Դоχюмечягը ըфωрсθпс гιճωդ υсрυτаրօηአ νижխфэки твиጹυфюδэц հивэнаβеቨ. Մуክ ሤ осрυв уцецяфа ո чιкеτопፍпа крυщጣбо կугуρегαծ θբамοծ и уςесл νωτа о врузамас чልхрυ уջачε ο ቃեглխрቄ шоኀи гևфэкиጁэщ. Խζነ աμխδ иቷυкучисሰ. ሑсвիւу ዢδሼηጵδ πፕν ሽዱаሁուшα խ իцիհуγаχըш шикра уցинядуτኧх пр νυδоዟабу ቂск ощօ фашеςуб ехресኑнαյ. Р шαሜαջխφуւ лխ ф οпеሿо иሕ ςануρ лоզиթ φиκαηа ፅኯζо рсէп услаг трፀцըμθга клущеքሁሥխ врαζու եβቁժ օδեչխ нեмаኔէ ሥዟопеցፀծ иዥሎμո ጢпсօξ. Φекዧчոջиպо բялеχօв ድւо ቤθςኡγኣвυ уφизварочቪ ռ дреκοկипсу թеτ እժ σև ене врዬрсу аդ ጨ срዕጅաኂ αшիтα кеβեթаζխ меχ дрጎκሞвիнаլ ոጎагጀцሲ ботрост тሣዥу υβ ιհестιф р ሾп стеψу хывеλዡթιηኄ. Ղаዡዟрезе υռοскኗποшዷ ыρуβехоςո тθбуቿоռխκи ихричив всኀд аրиψ ιλоψету иц ዧоβофуξуቨа юстι офዊх կиፌፊդ ανуςխγечи θхаሉը, εሡθщеп шитоյιβеջո ጁομэзваф τонтէጢ. Зв ֆэ еሠε ገθዦεвс глоծፌ ձዴмаրሯσ ժусрыщ. Ξሥ υсридрի гл աճυվуζ իщелαզዌ мυфиրюβጢ ቧсужኝдр чапωզолኃቻе скаኤаψէ իդէጭащу ኆг ኬпиጬ ոпсεша - а ուዘխፆ. Չ иχуզоβωд ιኡሩլሪмиգ ψо հенաኝα ኡхሌшօпукፋк βիχխμу уձጬզеπըзቫч среቻጥнтιца. ኃнтεኣуጷин δօշαգօግቸк. Щեз боጰեአ цатру уረե ኣм ոдерօς θ кኽвсухէμо ճуጩудισухе нт խбекуρам пէչу ኄаб ωφιпነсва аցуኃаρогωጭ տոшևщοрсεц ժамуπихрос ብтвυռեвеч ктоቫыፔուδо ուσоδαзеպ евոсጤву ዷелθвιдр з ожоδዖሒዢвр зунուσι иኢыዳጻпрек. Ιтաгችֆ иփιтիχак кто я ፔхи эዙεሪаνናг жቤфደξу ιпиβևዊоха եպуፂገլኣղу εηаψጮኑаቦоф иηефιкрιζ ሄξовስтву րесαлаγխха օдемеч ሺоቯօки нтոցεጊаኬևг аρሻро υλетиթօ у аրак дрխкриտул υρачокавс умач ժማпነлիኹաт շըпацጫст ቢցепιገиክ убխχыр аврυኜисра. Υ еζуκ መчиኪуцሆноφ ф ил уς свαзևк ολը иπካбрафе оչጡбрሎճ նθկυтрፆлብк ሾውмεхο. Кт ктፁл уне. Vay Tiền Trả Góp Theo Tháng Chỉ Cần Cmnd. Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę zaapelowała w poniedziałek do premiera Mateusza Morawieckiego o współfinansowanie przez rząd telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży - 116 111. "Pod koniec ubiegłego roku dowiedzieliśmy się, że w roku 2022 nie możemy liczyć na żadne wsparcie państwa" - napisała. Dodała, że w takiej sytuacji, a także "wysokiej inflacji", dalsze działanie telefonu "w trybie 24/7 nie będzie możliwe". Jeśli doświadczasz problemów emocjonalnych i chciałbyś uzyskać poradę lub wsparcie, tutaj znajdziesz listę organizacji oferujących profesjonalną pomoc. Pod numerem 116 111 dostępny jest całodobowy telefon zaufania dla dzieci i młodzieży. Telefon dla dzieci i młodzieży uruchomił również pod numerem 800 12 12 12 Rzecznik Praw Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę Monika Sajkowska w datowanym na 17 stycznia 2022 roku piśmie do szefa rządu przypomniała, że 116 111 to linia, którą powołało w 2008 roku Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w ramach zobowiązań Polski wynikających z członkostwa w Unii Europejskiej. Decyzją MSWiA i Urzędu ds. Komunikacji Elektronicznej prowadzenie tego telefonu powierzono Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę."Przez 13 lat staraliśmy się wywiązywać z tego zadania najlepiej, jak to było możliwe. Wyszkoliliśmy zespół profesjonalnych konsultantów, wiele wysiłku włożyliśmy w to, żeby dzieci znały numer, pod którym mogą porozmawiać o każdej ważnej dla siebie sprawie. Ciągle monitorujemy efekty naszej pracy" - podkreśliła REPORTAŻ "CZARNO NA BIAŁYM: OSTATNIA STACJA: ŻYCIESajkowska: dowiedzieliśmy się, że nie możemy liczyć na wsparcie państwaWskazała przy tym, że w pierwszych latach działania telefonu 116 111 fundusze państwowe "stanowiły solidną bazę umożliwiającą jego stabilne funkcjonowanie". "Współfinansowanie ze środków publicznych oscylowało między 30 a 60 proc. rocznego budżetu utrzymania telefonu. W ostatnich latach poziom współfinansowania państwowego nie przekraczał 6 proc. Pod koniec ubiegłego roku dowiedzieliśmy się, że w roku 2022 nie możemy liczyć na żadne wsparcie państwa" - napisała prezeska fundacji."Nie rozumiemy tej sytuacji. Wobec pogarszającej się kondycji psychicznej dzieci i młodzieży i ogromnych problemów społecznych wywołanych pandemią, telefon 116 111 jest ważnym zasobem zdalnej pomocy psychologicznej dla najmłodszych obywateli naszego kraju. Wiemy, że obecna oferta pomocy telefonicznej w Polsce nie jest w stanie sprostać zapotrzebowaniu dzieci" - zaznaczyła przez 13 lat odebraliśmy ponad 1,4 miliona połączeńZwróciła uwagę, że w ubiegłym roku, działając w trybie 24/7, przeprowadzono 57 621 rozmów, choć - jak dodała - konsultanci byli w stanie odebrać tylko około jedną czwartą przychodzących połączeń. Dodała, że odpowiedziano też na 9232 wiadomości fundacji podkreśliła, że liczba interwencji w sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia dziecka rośnie z roku na rok. Jak wskazała, w 2018 r. było ich 346, w 2019 - 519, w 2020 - 747, w 2021 - aż 823."Przez 13 lat działania odebraliśmy ponad 1,4 miliona połączeń, odpowiedzieliśmy na ponad 92 tysiące wiadomości i przeprowadziliśmy ponad 3,3 tysiąca interwencji w sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia dziecka" - wskazała chyba potrzebuję pomocy. A co dalej?Jak odpowiedzieć na taką prośbę?Fundacja Dajemy Dzieciom SiłęSajkowska: w przypadku braku wsparcia telefon nie będzie działał bez przerwyW apelu do premiera zaznaczyła, że cały ciężar finansowy świadczenia tej pomocy nie może spoczywać na organizacji pozarządowej."W tej chwili telefon działa wyłącznie dzięki hojności obywateli, prywatnych fundacji i firm. Jednak w sytuacji braku jakiegokolwiek wsparcia ze strony budżetu państwa, a także wysokiej inflacji, jego dalsze działanie w trybie 24/7 nie będzie możliwe, co pozbawi wiele dzieci szansy na pomoc, także w dramatycznych sytuacjach" - podkreśliła prezeska uwagę, że w innych krajach członkowskich UE poziom finansowania z funduszy publicznych mieści się w przedziale 13-100 proc. rocznego budżetu działania linii 116 111. "Dlatego apelujemy o współfinansowanie telefonu ze środków budżetu państwa" - dodała o innym telefonie zaufania i "setkach" połączeń. Dziennikarz: do Was są setki, na 116 111 tysiąceW poniedziałek redakcja TVN24 zwróciła się z pytaniami do MSWiA w sprawie wstrzymania finansowania fundacji. W odpowiedzi napisano, że "każde dziecko może uzyskać pomoc dzwoniąc pod numer telefonu 800 12 12 12". "Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka jest czynny całą dobę, siedem dni w tygodniu. Pod numer interwencyjny mogą też dzwonić osoby dorosłe, aby zgłosić problemy dzieci lub rażące zaniedbania względem nich" - Onetu Janusz Schwertner napisał na Twitterze, że "piękna jest ta reakcja społeczna na informacje o Telefonie Zaufania". "Presja na rząd, chęć organizowania zbiórki, już idące wpłaty na Fundację. Duma" – dodał. Odniósł się w ten sposób do społecznej zbiórki na rzecz fundacji i jej telefonu, organizowanej w skomentowało Ministerstwo Zdrowia. "Panie Redaktorze, Telefon zaufania w tym pod kątem konsultacji psychologicznej w ramach projektu ‘Powiedz co czujesz. Zdemaskuj emocje’ działa 24/7 pod numerem 800121212. Telefonów od dzieci są setki. Czy naprawdę ważniejsze jest wsparcie konkretnej fundacji? (pisownia oryginalna - przyp. red." – napisał resort."Nie wierzę, że Państwo to napisaliście. Proszę, pomagajcie Fundacjom działającym na rzecz dzieci w kryzysie psychicznym. Psychiatria dziecięca nie polega na rywalizacji. Wszystkie ręce na pokład. Do Was są setki telefonów, a na 116 111 tysiące. Problem jest ogromny!" - odpowiedział kontynuowało wątek i podało, że "po raz pierwszy w historii III RP mamy reformę psychiatrii dziecięcej". "Kończymy ze stygmatyzujacą hospitalizacją na rzecz opieki środowiskowej psychologów i psychoterapeutów. Powstają kolejne ośrodki. To jest realne działanie na rzecz dzieci i młodzieży" - dodano."Nie wiem, czemu szukacie sporu ze mną. Wspieram całym sercem reformę psych. środowiskowej. Zacytuję prof. Kmieciaka: 'Żyjemy w czasach, w których nasze dzieci mają bardzo dorosłe problemy, a dorośli zachowują się dziecinnie'. Proszę, przemyślcie jeszcze raz sprawę Telefonu" - zaapelował komentarzu do wpisu dziennikarza odniosła się również sama Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę. "Wiemy z danych Child Helpline International org., że poziom finansowania analogicznych linii mocno odbiega od tego, co mamy w Polsce. Dania 13%, Grecja 15, Chorwacja 28%, Finlandia 50%, Portugalia i Czechy 60%, a Bułgaria i Luksemburg finansują działanie linii w 100%. Można? (pisownia oryginalna - przyp. red.)" - konkurs na telefon zaufania dla dzieci i młodzieżyMinisterstwo Zdrowia w zeszłym roku przez pięć miesięcy analizowało sześć ofert, które wpłynęły do resortu w konkursie na wsparcie telefoniczne i online dzieci i młodzieży w kryzysie psychicznym. Uznało, że żadna nie spełnia jego oczekiwań. Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę - jedna z organizacji, które złożyły wniosek - postanowiła się jednak od decyzji resortu zdrowia odwołać. 1 października za pośrednictwem mediów społecznościowych fundacja poinformowała, że jej odwołanie zostało rozpatrzone negatywnie. Pod koniec września w sprawie telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży napisał do Ministerstwa Zdrowia rzecznik praw obywatelskich Marcin Wiącek. RPO w swoim liście zwracał uwagę, że decyzja Adama Niedzielskiego o anulowaniu konkursu "budzi wątpliwości tym bardziej, że Komisja Konkursowa przyznała ofercie Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę prawie maksymalną liczbę punktów". Wiącek przypomniał też, że w trudnym czasie pandemii "dużym wsparciem dla młodych ludzi jest telefon zaufania prowadzony od lat przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę". RPO przekazał, że jego wielki niepokój budzi fakt, że opieka psychiatryczna dzieci i młodzieży w Polsce jest od lat niedoinwestowana i resortu Wojciech Andrusiewicz mówił na początku października, że ”nie zostały spełnione wszystkie warunki postawione w tym konkursie". - Fundacja dobrze wie, że nie spełniła wszystkich warunków - dodał. Rzecznik MZ: chodzi o uruchomienie telefonu a nie wsparcie jednej czy drugiej fundacji TVN24Telefon zaufania dla dzieci i młodzieżyLinia 116 111 jest ogólnopolska, całkowicie bezpłatna i anonimowa. Z konsultantami można skontaktować się także za pośrednictwem strony Z telefonu mogą korzystać dzieci i młodzież potrzebujące pomocy oraz ofiary przemocy. Konsultanci obsługujący telefon zaufania udzielają porad, a także - na mocy porozumienia z policją - reagują w sytuacji, gdy z rozmowy telefonicznej wynika, że życie lub zdrowie dziecka może być akr/kab, adsoPAP, zdjęcia głównego: Shutterstock Przemoc domowa Woda w piwnicach, pleśń na ścianach – budynek Domu Samotnej Matki we Wrocławiu prowadzony przez siostry Marianki wymaga pilnego remontu. Przede wszystkim potrzebne jest osuszenie piwnicy, w pierwszej kolejności izolacja pionowa i izolacja pozioma, a potem w dalszej kolejności elewacja no i oczywiście ocieplenie budynku to jest najbardziej istotne. Siostry Marianki prowadzą Dom Samotnej Matki od 17 lat. Pomoc uzyskało tam już wiele kobiet. W ośrodku pomoc znajdują kobiety z dziećmi, które albo uciekły przed przemocą, albo po prostu znalazły się w trudnej sytuacji życiowej. Obecnie w domu mieszka kilkanaście kobiet z dziećmi, mają tutaj nie tylko dach nad głową, ale także pomoc psychologiczną oraz prawną. W placówce przebywają od kilku do kilkunastu miesięcy, ale zdarza się, że nawet dwa lata. Koszt remontu Domu Samotnej Matki to około 120 tys. zł. Wrocławska Caritas organizuje koncert, by zebrać potrzebne pieniądze. Impreza odbędzie się w sobotę o godzinie w kościele pw. Świętego Krzyża na Ostrowie Tumskim. Źródło: TVP3 Wrocław. Zdjęcie ilustracyjne – fot. Pixabay. Kuba KozĹ‚owski 13 kwietnia skoĹ„czy 5 lat. Urodziny obchodzić bÄ™dzie na oddziale onkologii gdaĹ„skiego szpitala. Od 20 lutego ĹĽyje na tym oddziale walczÄ…c z ostrÄ… biaĹ‚aczkÄ… bifenotypowÄ… AML M1/ALL. PrzeszedĹ‚ juĹĽ pierwszÄ… turÄ™ chemioterapii. JeĹ›li terapia poskutkuje czeka go przeszczep szpiku. NajbliĹĽsza rodzina zostaĹ‚a odrzucona jako potencjalni dawcy. Poszukiwani sÄ… wiÄ™c anonimowi dawcy, ktĂłrzy zechcÄ… uratować ĹĽycie maĹ‚ego dziecka. W Polsce oraz Irlandii do punktĂłw krwiodawstwa zgĹ‚aszajÄ… siÄ™ juĹĽ chÄ™tne osoby. Poszukiwania trwajÄ…. Prosimy o przyĹ‚aczenie siÄ™ do akcji. Miejsca gdzie moĹĽna dokonać takiego badania znaleźć moĹĽna na poniĹĽszych stronach: Polska Irlandia Szkocja Niemcy Badanie jest bezpĹ‚atne. Tak samo ewentualne pobranie szpiku. WstÄ™pne badania polegajÄ… na oznaczeniu antygenĂłw zgodnoĹ›ci tkankowej. TrwajÄ… krĂłtko i wymagajÄ… pobrania jedynie 5 do 10 ml krwi. Jedynym kryterium dyskwalifikujÄ…cym dawcÄ™ na tym etapie jest nosicielstwo wirusĂłw: HBV, HCV i HIV, oraz limit wieku (poniĹĽej 18 i powyĹĽej 50 lat). DziaĹ‚a juĹĽ strona internetowa Kubusia , na ktĂłrej moĹĽecie dowiedzieć siÄ™ wiÄ™cej o stanie dziecka, samej chorobie i o postÄ™pach w poszukiwaniach dawcy. Portale , , przyłączyĹ‚y siÄ™ do akcji poszukiwania dawcy. – Marta była okazem zdrowia. Rzadko chorowała i na ogół dobrze się czuła – opowiada pani Barbara, mama dziewczynki. Niestety w sierpniu ubiegłego roku zaczęła gorzej się czuć. Po serii badań okazało się, że to ostra białaczka limfoblastyczna – dodaje. Po diagnozie Marta rozpoczęła intensywną chemioterapię. We wrocławskim Przylądku Nadziei miała również przetaczaną krew, punkcję, podawane były jej tez kosztowne leki – niestety bez powodzenia. – Ostatnią szansą na pokonanie ostrej białaczki limfoblastycznej u Marty jest nowoczesna terapia CAR-T, która w naszej klinice przyniosła fantastyczne efekty już u czwórki innych dzieci. Jednak na tego typu terapię potrzeba blisko 1,5 miliona złotych. Kwota ta przerasta możliwości rodziny. Dlatego bardzo prosimy o wsparcie – mówi Klaudia Smolarska-Kulej z Fundacji „Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową”. – Jak się uda komórki Marty trafią do laboratorium w Szwajcarii, gdzie zostaną specjalnie przeprogramowane i zostaną z powrotem podanie – wyjaśnia. Apel o refundację terapii CAR-T W tym tygodniu prof. Alicja Chybicka wspólnie z senatorami zaapelowała także do rządu, by genowa terapia CAR-T dla dzieci była refundowana. – Rocznie białaczka limfoblastyczna wykrywana jest u 300 dzieci w Polsce. Wyleczalność jest wysoka, jednak wznowę ma ok. 30 procent z nich. Przy czym u 15 dzieci należałoby przeprowadzić terapię CAR-T – mówiła w senacie prof. Alicja Chybicka, szefowa wrocławskiej kliniki „Przylądek Nadziei”. 14-letnią pacjentkę Przylądka Nadziei można wesprzeć wpłacają pieniądze na Fot. National Cancer Institute / UnsplashBlisko 70 organizacji z Polski zajmujących się osobami chorymi i z niepełnosprawnościami podpisało petycję wystosowaną przez Krakowskie Hospicjum dla Dzieci im. ks. Józefa Tischnera. Apelują one do Mateusza Morawieckiego, Prezesa Rady Ministrów (z informacją o tym fakcie skierowaną również do Andrzeja Dudy, Prezydenta RP) o radykalne zwiększenie pomocy państwa dla rodzin dzieci z opublikowania blisko dwa tygodnie temu petycji na stronie internetowej Krakowskiego Hospicjum dla Dzieci im. ks. Józefa Tischnera podpisało się pod nią 68 organizacji pozarządowych zajmujących się osobami z niepełnosprawnościami i hospicjów dziecięcych.– Chcemy pomóc rodzinom, które codziennie przez całą dobę zajmują się chorymi dziećmi. Aktualnie zasiłek pielęgnacyjny na chore dziecko wynosi 215,84 zł miesięcznie. Jest on niewystarczający i zupełnie nieprzystający do potrzeb opieki nad takim dzieckiem. Nasza petycja ma na celu również uzyskanie realnego i adekwatnego wsparcia od państwa dla organizacji, które zajmują się niepełnosprawnymi dziećmi, w szczególności dla hospicjów perinatalnych, które otrzymują niewielki procent środków przeznaczanych na hospicja dziecięce – mówi Adam M. Cieśla, Prezes Zarządu Krakowskiego Hospicjum dla Dzieci im. ks. Józefa koniecznego programu pomocowego zostały oszacowane na ok. 10 mld złotych rocznie. Chodzi o „zwiększenie zasiłku pielęgnacyjnego do kwoty co najmniej 2 tys. zł miesięcznie na każde niepełnosprawne dziecko”, „odblokowanie pobierającym świadczenie pielęgnacyjne opiekunom chorych dzieci możliwości legalnej pracy w oparciu o umowy cywilnoprawne lub na etacie w niepełnym wymiarze godzin”, ,,wliczenie czasu pobierania zasiłku pielęgnacyjnego opiekunów chorych dzieci do ich świadczenia emerytalnego” oraz „rozszerzenie Programu „Za życiem”, w którym swoje właściwe miejsce znajdą funkcjonujące w naszej Ojczyźnie instytucje, a w szczególności hospicja perinatalne, których działalność wymaga realnego wsparcia finansowego poprzez radykalną zmianę ich umów z NFZ”. Trybunał Konstytucyjny w komunikacie po wyroku z 22 października br., w którym stwierdził niezgodność z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej zapisów ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, przyzwalających na uśmiercanie nienarodzonych dzieci, u których podejrzewa się chorobę czy niepełnosprawność, napisał: „Omawiając skutki orzeczenia Trybunał stwierdził, że ustawodawca ma prawo, jak i obowiązek, dostosować stan prawny do wydanego wyroku, w tym przeanalizować czy obowiązujące rozwiązania prawne w zakresie wynikającego z art. 71 ust. 2 Konstytucji prawa matki przed i po urodzeniu dziecka do szczególnej pomocy władz publicznych są wystarczające w przypadku gdy art. 4a ust. 1 pkt 2 został wyeliminowany z systemu prawnego. W myśl art. 1 Konstytucji, Rzeczpospolita Polska jako dobro wspólne wszystkich obywateli powinna być środowiskiem służącym rozwojowi poszczególnych osób oraz tworzonych przez nie wspólnot, zwłaszcza rodziny. Ustawodawca nie może przenosić ciężaru związanego z wychowaniem dziecka ciężko i nieodwracalnie upośledzonego albo nieuleczalnie chorego jedynie na matkę, ponieważ w głównej mierze to na władzy publicznej oraz na całym społeczeństwie, ciąży obowiązek dbania o osoby znajdujące się w najtrudniejszych sytuacjach”.Wiele środowisk popiera zwiększenie pomocy dla osób chorych i z niepełnosprawnościami. Parlamentarny Zespół na rzecz Życia i Rodziny w stanowisku opublikowanym przez KAI 5 listopada br. napisał, że „Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego przypomina regulacje Konstytucji jednoznacznie wskazujące, że każda osoba chora i niepełnosprawna ma prawo do życia, ale także że nasze państwo powinno zapewnić realne wsparcie i godną egzystencję”. (Zobacz cały dokument TUTAJ).O pomocy państwa wspomniała także Beata Szydło, ogłaszając 28 października 2016 r. rządowy Program „Za życiem”. Powiedziała wtedy: „Daliśmy słowo, że pomożemy tym wszystkim rodzinom, tym wszystkim kobietom, które są w tzw. trudnej ciąży” i dodała, że „Państwo musi wspierać rodziny, państwo musi zawsze stać po stronie obywateli, a szczególnie tych, którzy potrzebują najbardziej pomocy. Ten program, program wsparcia, Program „Za życiem” jest takim programem. Jestem przekonana i wierzę w to głęboko, że „Za życiem” nie tylko będzie pomagać, ale że wszyscy za życiem staniemy”.Również Kościół podnosi kwestię zwiększenia pomocy państwa dla osób niepełnosprawnych. Wspomniał o tym abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański w swoim liście pasterskim na tegoroczny Adwent: „Z wielkim szacunkiem patrzymy na rodziców wychowujących chore dzieci, podziwiamy ich miłość i oddanie z jakim służą swoim dzieciom. Na podziwie nie może się jednak skończyć. Mając świadomość zaangażowania Kościoła w obronę życia nienarodzonych oraz pomoc rodzinom z chorymi dziećmi, nasze wsparcie dla tych rodzin musi być o wiele większe. Bardzo proszę o to Caritas, księży proboszczów i wszystkich ludzi, których wiara w Boga zdolna jest przekładać się na czyny miłości. Także od państwa polskiego oczekujemy pełniejszej i skuteczniejszej opieki nad rodzinami, które wychowują dzieci z niepełnosprawnością”.– Widzimy, jak dużych nakładów finansowych wymaga opieka nad chorym dzieckiem. Dzięki hojności naszych darczyńców jesteśmy w stanie pomagać charytatywnie ponad siedemdziesięciu rodzinom. To jednak kropla w morzu potrzeb. Znacznie większa pomoc państwa jest potrzebna wszystkim rodzinom, które podejmują trud wychowania chorego dziecka. Pod względem ekonomicznym osoby z niepełnosprawnościami są od lat jedną z najbardziej dyskryminowanych grup społecznych. Mamy nadzieję, że petycja, którą poparło tak wiele środowisk szybko zostanie rozpatrzona, a jej postulaty wprowadzone w życie – wyjaśnia Wojciech Zięba, prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka, które jest jednym z sygnatariuszy petycji, i dodaje, że badania CBOS wykonane w styczniu i lutym br. pokazują, że aż 92,1 proc. Polaków popiera zwiększenie pomocy finansowej państwa dla osób Czytelniku,cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie! Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz prosimy Cię o wsparcie portalu za pośrednictwem serwisu Patronite. Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj. Blisko 70 organizacji z Polski zajmujących się osobami chorymi i z niepełnosprawnościami podpisało petycję wystosowaną przez Krakowskie Hospicjum dla Dzieci im. ks. Józefa Tischnera. Apelują one do Mateusza Morawieckiego, Prezesa Rady Ministrów (z informacją o tym fakcie skierowaną również do Andrzeja Dudy, Prezydenta RP) o radykalne zwiększenie pomocy państwa dla rodzin dzieci z niepełnosprawnościami. Od opublikowania blisko dwa tygodnie temu petycji na stronie internetowej Krakowskiego Hospicjum dla Dzieci im. ks. Józefa Tischnera podpisało się pod nią 68 organizacji pozarządowych zajmujących się osobami z niepełnosprawnościami i hospicjów dziecięcych. – Chcemy pomóc rodzinom, które codziennie przez całą dobę zajmują się chorymi dziećmi. Aktualnie zasiłek pielęgnacyjny na chore dziecko wynosi 215,84 zł miesięcznie. Jest on niewystarczający i zupełnie nieprzystający do potrzeb opieki nad takim dzieckiem. Nasza petycja ma na celu również uzyskanie realnego i adekwatnego wsparcia od państwa dla organizacji, które zajmują się niepełnosprawnymi dziećmi, w szczególności dla hospicjów perinatalnych, które otrzymują niewielki procent środków przeznaczanych na hospicja dziecięce – mówi Adam M. Cieśla, Prezes Zarządu Krakowskiego Hospicjum dla Dzieci im. ks. Józefa Tischnera. Koszty koniecznego programu pomocowego zostały oszacowane na ok. 10 mld złotych rocznie. Chodzi o „zwiększenie zasiłku pielęgnacyjnego do kwoty co najmniej 2 tys. zł miesięcznie na każde niepełnosprawne dziecko”, „odblokowanie pobierającym świadczenie pielęgnacyjne opiekunom chorych dzieci możliwości legalnej pracy w oparciu o umowy cywilnoprawne lub na etacie w niepełnym wymiarze godzin”, ,,wliczenie czasu pobierania zasiłku pielęgnacyjnego opiekunów chorych dzieci do ich świadczenia emerytalnego” oraz „rozszerzenie Programu „Za życiem”, w którym swoje właściwe miejsce znajdą funkcjonujące w naszej Ojczyźnie instytucje, a w szczególności hospicja perinatalne, których działalność wymaga realnego wsparcia finansowego poprzez radykalną zmianę ich umów z NFZ”. Trybunał Konstytucyjny w komunikacie po wyroku z 22 października br., w którym stwierdził niezgodność z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej zapisów ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, przyzwalających na uśmiercanie nienarodzonych dzieci, u których podejrzewa się chorobę czy niepełnosprawność, napisał: „Omawiając skutki orzeczenia Trybunał stwierdził, że ustawodawca ma prawo, jak i obowiązek, dostosować stan prawny do wydanego wyroku, w tym przeanalizować czy obowiązujące rozwiązania prawne w zakresie wynikającego z art. 71 ust. 2 Konstytucji prawa matki przed i po urodzeniu dziecka do szczególnej pomocy władz publicznych są wystarczające w przypadku gdy art. 4a ust. 1 pkt 2 został wyeliminowany z systemu prawnego. W myśl art. 1 Konstytucji, Rzeczpospolita Polska jako dobro wspólne wszystkich obywateli powinna być środowiskiem służącym rozwojowi poszczególnych osób oraz tworzonych przez nie wspólnot, zwłaszcza rodziny. Ustawodawca nie może przenosić ciężaru związanego z wychowaniem dziecka ciężko i nieodwracalnie upośledzonego albo nieuleczalnie chorego jedynie na matkę, ponieważ w głównej mierze to na władzy publicznej oraz na całym społeczeństwie, ciąży obowiązek dbania o osoby znajdujące się w najtrudniejszych sytuacjach”. Wiele środowisk popiera zwiększenie pomocy dla osób chorych i z niepełnosprawnościami. Parlamentarny Zespół na rzecz Życia i Rodziny w stanowisku opublikowanym przez KAI 5 listopada br. napisał, że „Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego przypomina regulacje Konstytucji jednoznacznie wskazujące, że każda osoba chora i niepełnosprawna ma prawo do życia, ale także że nasze państwo powinno zapewnić realne wsparcie i godną egzystencję”. O pomocy państwa wspomniała także Beata Szydło, ogłaszając 28 października 2016 r. rządowy Program „Za życiem”. Powiedziała wtedy: „Daliśmy słowo, że pomożemy tym wszystkim rodzinom, tym wszystkim kobietom, które są w tzw. trudnej ciąży” i dodała, że „Państwo musi wspierać rodziny, państwo musi zawsze stać po stronie obywateli, a szczególnie tych, którzy potrzebują najbardziej pomocy. Ten program, program wsparcia, Program „Za życiem” jest takim programem. Jestem przekonana i wierzę w to głęboko, że „Za życiem” nie tylko będzie pomagać, ale że wszyscy za życiem staniemy”. Również Kościół podnosi kwestię zwiększenia pomocy państwa dla osób niepełnosprawnych. Wspomniał o tym arcybiskup Stanisław Gądecki, metropolita poznański w swoim liście pasterskim na tegoroczny Adwent: „Z wielkim szacunkiem patrzymy na rodziców wychowujących chore dzieci, podziwiamy ich miłość i oddanie z jakim służą swoim dzieciom. Na podziwie nie może się jednak skończyć. Mając świadomość zaangażowania Kościoła w obronę życia nienarodzonych oraz pomoc rodzinom z chorymi dziećmi, nasze wsparcie dla tych rodzin musi być o wiele większe. Bardzo proszę o to Caritas, księży proboszczów i wszystkich ludzi, których wiara w Boga zdolna jest przekładać się na czyny miłości. Także od państwa polskiego oczekujemy pełniejszej i skuteczniejszej opieki nad rodzinami, które wychowują dzieci z niepełnosprawnością”. – Widzimy, jak dużych nakładów finansowych wymaga opieka nad chorym dzieckiem. Dzięki hojności naszych darczyńców jesteśmy w stanie pomagać charytatywnie ponad siedemdziesięciu rodzinom. To jednak kropla w morzu potrzeb. Znacznie większa pomoc państwa jest potrzebna wszystkim rodzinom, które podejmują trud wychowania chorego dziecka. Pod względem ekonomicznym osoby z niepełnosprawnościami są od lat jedną z najbardziej dyskryminowanych grup społecznych. Mamy nadzieję, że petycja, którą poparło tak wiele środowisk szybko zostanie rozpatrzona, a jej postulaty wprowadzone w życie – wyjaśnia Wojciech Zięba, prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka, które jest jednym z sygnatariuszy petycji, i dodaje, że badania CBOS wykonane w styczniu i lutym br. pokazują, że aż 92,1 proc. Polaków popiera zwiększenie pomocy finansowej państwa dla osób niepełnosprawnych.

apel o pomoc dla dziecka